piątek, 1 września 2017

Don't Wanna Be Your Girl

Ostatnio bardzo dużo się zastanawiam. Moją głowę przeszywają bardzo trudne do zrozumienia myśli. Nie wiem czy to, są uczucia. Zdecydowanie, gdy nie wiem czy to, są uczucia to nie mogę je tak nazwać. Emocje.. nie, to chyba nie to słowo. Zostańmy jednak przy myślach. Myśli, które przechodzą mnie przez głowę, choć są mega pozytywne to jednak niszczą mnie po kawałku. Uczucie rozerwania na dwie strony jest ze mną każdego dnia. Czuje się rozrywana nie dość, że przez emocje to jeszcze właśnie te niezidentyfikowane myśli. Jak sami wiecie często nie możemy kontrolować naszego serca i jego decyzji, ale najczęściej udaje nam się kontrować rozum, u mnie tym razem zawiodłam na każdym polu bitwy. Zdecydowanie nie kontroluję ani jednego, ani drugiego. Nie panuję nad tym co się wewnątrz mnie dzieje i boję się każdego kolejnego dnia, boję się tego rozerwania, a jeszcze bardziej obawiam się, że w końcu będę musiała podjąć decyzję w którą stronę iść. I za cholerę nie wiem, która jest słuszna i w tym momencie dla mnie odpowiednia. No i co z tym zrobić?
Zdjęcie: unsplash.com

2 komentarze:

  1. Może to takie chwilowe rozdarcie.

    Zapraszam na nowy post ♥
    Pozdrawiam

    MÓJ BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  2. To tylko chwilowe rozdarcie. Trzeba zdać sobie sprawę z tego, by głos serca i głos rozumu połączyć. Jeśli czasem za bardzo słuchamy serca - podejmujemy decyzję pod względem emocji i uczuć, a to nie zawsze nam samym wychodzi na dobre. Dlatego odkąd połączyłam obydwa, moje decyzje mnie czasem z początku bolą a zaraz jestem z nich bardzo zadowolona. Tobie też tego życzę! :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest sprawdzany przed publikacją. Obraźliwe komentarze nie zostaną opublikowane.

Szablon stworzony dla bloga www.costrzebarobic.pl