sobota, 26 sierpnia 2017

Niech żyje jeszcze przez chwilę.

O czym marzyliście ostatnio? Ja jakoś częściej marzę niż kiedykolwiek. Przez ostatni miesiąc miałam okazje poznać 3 osoby, które dużo wprowadziły w moje życie. Nie, są to ludzie bardzo istotni w moim życiu - znaczy, są ważni, ale nie najważniejsi. Jednakże. Te osoby otworzyły mi oczy. Nie powiem, że nagle się całkowicie zmienię, ale tłumacząc ten wywód - od kilku dni nie mam stanów depresyjnych, są gdzieś tam jakieś słabe, ale nie mam ich bardzo silnych, ciężkich do przeżycia. Komiczne jest to, że dwie - jak i nie trzy osoby z tej grupy również cierpią na depresję. Te osoby stymulują mi mózg, otworzyłam się, wyszłam ze swojego ciała, stanęłam obok i spojrzałam na siebie. Tyle mi wystarczyło, by popatrzeć na moje życie z innej strony. Tyle mi wystarczyło, by zamarzyć.
Zdjęcie: Zbyszek Pocian

1 komentarz:

  1. Witaj, dobrze że masz kogoś takiego. Czasem trudno jest poradzić sobie samemu z problemami, choć może nie ma się depresji.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest sprawdzany przed publikacją. Obraźliwe komentarze nie zostaną opublikowane.

Szablon stworzony dla bloga www.costrzebarobic.pl