poniedziałek, 7 sierpnia 2017

143 dzień

Te liczby tak szybko się powiększają. Ostatnio miałam mega załamanie związane z nimi, ale mi przeszło - jak szybko się zaczęło, tak szybko się skończyło. Niczym mój ostatni związek! Bang!

Wróciłam z Woodstocku. Przeżyłam oczekiwane oczyszczenie, katharsis czy jak to tam mogę nazwać i żyję. Mimo wszystkich niepowodzeń wierzę w lepsze jutro, w spokój ducha, który mnie każdego dnia ratuje. Po to Jezus czuwa mi nad głową bym mogła być sobą. Realizowanie celów musi stać na szczycie moich potrzeb, no i po Woodstocku tak się stało. Bardzo się cieszę, że tam byłam i miałam przyjemność poznać tak wielu wspaniałych ludzi.
Co jest najważniejsze dla Ciebie? Czasami warto położyć się na łóżko, zamknąć oczy i odpowiedzieć sobie na to pytanie. Wejść głęboko w swoje serce i duszę. Szczerość to podstawa. Musimy być dla siebie samych szczerzy, aby nasze życie stało się dobre. Życie jest jedno, nie zmarnujmy go na zastanawianie się, kroczmy odpowiednią ścieżką dla naszej duszy.
Zdjęcie: Zbyszek Pocian

4 komentarze:

  1. Po pierwsze piękne niebo! Powodzenia w realizacji celów i świetnie, że jest coraz lepiej :)

    http://lapaczchwilfoto.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tym związkiem porównanie nie wiem czemu mnie to rozbawiło gdyż też tak szybko zaczynalam a zaraz je kończyłam :D PS. jestem właśnie w nowym, na razie zakładów ile potrwa nie ma ale mam nadzieje jak zawsze że skoro się coś czuje, to da radę :D
    Cieszę się, że coraz lepiej u Ciebie, nie poddajesz się i żyjesz pełnią życia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Życze powodzenia! :D

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. ja nigdy nie byłam na zadnym festiwalu.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest sprawdzany przed publikacją. Obraźliwe komentarze nie zostaną opublikowane.

Szablon stworzony dla bloga www.costrzebarobic.pl