niedziela, 30 lipca 2017

Podsumowanie miesiąca: LIPIEC

I kolejny miesiąc minął tak szybko jak mrugnięcie oka. Znów się dużo działo złego i dobrego. Jaki ten miesiąc był? Czy bardziej pozytywny jak Maj, czy raczej przerażający jak Czerwiec? Każdy miesiąc ma coś w sobie, prawdopodobnie każdy jest inny. Każdy wbija inne igiełki do mojego ciała.
Lipiec miał być miesiącem zmian i postanowień. Myślę, że zrobiło się na tyle toksycznie i niebezpiecznie, że te wszystkie "postanowienia" poszły na bok. Czy sierpień spełni moje oczekiwania? 
LIPIEC
  •  ⚘ Tego miesiąca poznałam na prawdę dużo osób. Nie wiem czy to kwestia tego, że zaczęły się dla wielu osób wakacje oraz urlopy, czy po prostu tego, że jestem otwarta na nowe znajomości. I tak, mam konto na Tinderze. Nie wstydzę się tego. Poznałam między innymi Michała, no i drugiego Michała, Patrycję, kolejną Patrycję, Henia czy też Darka (jak kto woli), Piotra, Dominikę, Karolinę i wiele innych mniej lub więcej ważnych osób. O, i jeszcze Marcina - nie wiem jak mogłam o tak niezwykłym człowieku zapomnieć.
  •  ⚘ W tym miesiącu poznałam również chłopaka, który tak szybko zawrócił mi w głowie, jak i z niej wyszedł.
  •  ⚘ Również w lipcu wyprowadziłam się z mieszkania w którym mieszkałam przez ostatni niecały rok - tak z powodów osobistych, i tak nie do końca był to mój wybór.
  • ⚘ Niestety, ale w tym miesiącu również zaczęłam więcej palić, o wiele więcej. Może nie palę jeszcze nałogowo i nie jest to paczka dziennie, ale jednak jest tego dużo. Kiedyś paliłam tylko wtedy, gdy się mocno zdenerwowałam lub po prostu do piwa ze znajomymi, teraz po papierosy sięgam wiele razy dziennie.
  • ⚘ Lipiec był przełomowy jeżeli chodzi o moje białe wiersze. Zdecydowanie pisałam bardzo dużo. W sumie tego miesiąca napisałam więcej niż przez całe życie, a piszę od czternastego roku życia.
  • ⚘ W lipcu odwiedzałam bardzo często Literatkę. Jest to moje ulubione miejsce do refleksji we Wrocławiu.
  • ⚘ W tym miesiącu płakałam kilka dni po tym jak Chester, wokalista zespołu Linkin Park popełnił samobójstwo. Był to artysta, którego bardzo szanowałam i mimo wszystko jako, że cierpię na depresję bardzo rozumiałam.
  • ⚘ Faktem kolejnym jest to, że przefarbowałam włosy na różowo. Tak, jestem teraz różową piłeczką chodzącą po świecie. I w sumie podobam się sobie w tym kolorze.
  • ⚘ Zrobiłam sobie również kolejny tatuaż. Tym razem kwiatka, na lewym ramieniu.
  • ⚘ Najnowszy tatuaż zrobiła mi Asia z którą właśnie tego miesiąca ustaliłam praktykę w jej Studio Tatuażu, zaczynam już w sierpniu, a więc jestem bardzo podekscytowana!
  • ⚘ W końcu w tym miesiącu odwiedziłam jezioro i uwierzcie, że nie wstydziłam się! W sensie nie pływałam w stroju, bo tego nadal się wstydzę i krępuję, ale pływałam w spodenkach i koszulce, to już postęp! 
  • ⚘ Wróciłam także na siłownie. Dobra, może nie do końca ._. Byłam na jednym treningu, by sobie przypomnieć jak to jest, ale no w sierpniu już wracam na stałe, także pozytywna energia wróciła!
  • ⚘ Wróciłam także do noszenia glanów. Musiałam przyzwyczaić się przed Woodstockiem, no i zdecydowanie tęskniłam za tymi butami! 
  • ⚘ Tego miesiąca niestety straciłam również zaufanie do wielu osób przez co z dnia na dzień staję się coraz mniej otwarta, ale na szczęście pracuję na tym.
No i w sumie tylko tyle się działo. Tak na prawdę nie wiem czy ten miesiąc mogę określić dobrym czy złym. Może niech będzie średni? Tak myślę, że takie słowo podsumowujące najbardziej pasuje w tym momencie. Trzymajcie kciuki by sierpień stał się dobrym miesiącem. Niech te postanowienia w końcu się spełnią, czas zrealizować je...


Bywajcie!
Zdjęcie: unsplash.com

3 komentarze:

  1. No fakt troche się działo. Ale nie przejmuj się tym😇

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne podsumowanie :)
    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest sprawdzany przed publikacją. Obraźliwe komentarze nie zostaną opublikowane.

Szablon stworzony dla bloga www.costrzebarobic.pl