czwartek, 29 czerwca 2017

Podsumowanie miesiąca: CZERWIEC

Pora usiąść i zacząć pisać. Właśnie skończyłam się pakować i postanowiłam tuż przed spaniem napisać posta, w sumie będziecie go czytać dzień później - jutro go opublikuję. Patrząc na pierwsze podsumowanie miesiąca na moim blogu (MAJ) raczej trudno jest porównać obecny okres, w sumie można - zdecydowanie czerwiec był gorszy, szczerze? We wszystkim. Ten miesiąc był po prostu koszmarem - takim dosłownym, no przynajmniej dla mnie. 
CZERWIEC

  •  ⚘ W czerwcu jakoś mniej dbałam o siebie - tak zewnętrznie. Oczywiście jak wychodziłam w weekendy to malowałam się i stroiłam, ale nie odnawiałam nic w sobie - nie farbowałam włosów, nie używałam balsamów, kremów i tak dalej, a uwierzcie, że powinnam. 
  •  ⚘ Tego miesiąca zdecydowanie za często imprezowałam, w końcu wyszło mi to bokiem i kolejna z rzędu impreza była porażką - nie mogłam dobrze się bawić po jakimś czasie, po prostu nie potrafiłam. Przy okazji zdecydowanie za dużo piłam, co nie wpływa dobrze na mój organizm. 
  •  ⚘ Dzięki tym moim "imprezą" nadwyrężyłam najpierw prawą kostkę, a gdy ledwo się zregenerowała to skręciłam lewą.
  • ⚘ W czerwcu odbył się jeden z fajniejszych spotkań Blog Beer, był na Festiwalu Dobrego Piwa we Wrocławiu - chyba to moja ulubiona część jak do tej pory. No i przy okazji zapraszam na lipcową edycję! 
  • ⚘ Oczywiście przestałam kompletnie chodzić na siłownię i w sumie postanowiłam z niej zrezygnować - bardziej z powodu przeprowadzki, ale jako, że muszę jeszcze przez 3 miesiące płacić za karnet to może zmotywuję się na wrócenie na nią! Choć na chwilę...
  • ⚘ W czerwcu poznałam bliżej: Dominika, Doriana, Adriana, Zbyszka, Karolinę i Patrycję. 
  • ⚘ Zrobiłam sama sobie kilka kolejnych tatuaży - udały mi się. W sumie z tatuażu na tatuaż wychodzi mi to coraz lepiej. Nawet zainteresowałam się metodą Handpoke.
  • ⚘ Napisałam kolejnych kilka rozdziałów mojej książki. No i w sumie oficjalnie postanowiłam, że wydanie jej nastąpi w październiku tego roku! Kurde - jak mało czasu zostało! Tak na prawdę teraz już ją kończę, drobne poprawki i będzie gotowa. Niespodzianka dla Was jest taka, że zaczęłam pisać kolejną, w sumie zbiór opowiadań, ale nie do końca - ciężko wytłumaczyć. Z czasem Was poinformuję. Jak na razie będziecie musieli mi pomóc wybrać okładkę mojej pierwszej książki! 
  • ⚘ No i w sumie mogę to liczyć na czerwiec. W czerwcu wyprowadziłam się z obecnego mieszkania (dziś się wyprowadzam). Także nowe życie czas zacząć. Jak to powiedziała moja koleżanka "Już możesz popełniać nowe błędy" .
  • ⚘ Tego miesiąca straciłam także najlepszą przyjaciółkę, która była przy mnie od kilku lat. Czuję się jakby drugi raz mnie narzeczony rzucił - ale tak serio. 
  • ⚘ Ah, no i jeszcze musiałam oddać świnki moje kochane. Także kolejna negatywna rzecz w tym cudownym miesiącu. 
Dobra już chyba starczy .-. Aż mnie moje życie znów zaczęło smucić! Także mam nadzieję, że przyszły miesiąc będzie o wiele lepszy skoro zaczynam nowe życie!

Bywajcie!
Zdjęcie: unsplash.co

2 komentarze:

  1. Trochę tak smutno :v Chociaż tyle, że nie zabrakło dobrych akcentów! Oby lipiec był dla Ciebie bardziej przyjazny :)

    A tak z innej beczki, robię dużo zamieszania, ale bardzo proszę o obserwację! (jeśli wcześniej takowa była XD) Adres bloga pozostał bez zmian (czyli dirtyxwoman.blogspot.com), ale publikuję teraz z innego konta, a co za tym idzie - zniknęli mi wszyscy followersi i komentarze, soł.. Poza tym prawdopodobnie zniknęłam z listy ludzi mnie obserwujących, więc wolę się przypomnieć ;___;' Gomen za zawracanie głowy mymi pierdołami i lekki spam! ^^'

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest sprawdzany przed publikacją. Obraźliwe komentarze nie zostaną opublikowane.

Szablon stworzony dla bloga www.costrzebarobic.pl