wtorek, 21 marca 2017

Top 5 utworów #1

Na czym będzie polegać kategoria Top 5? Będą to dane inspirujące dla mnie rzeczy z danego miesiąca, nie każdego pojawi się wszystko, gdyż nie zawsze znajduję tyle inspirujących elementów. W tym miesiącu jak na razie zdobyłam 5 utworów, które bez przerwy słucham każdego dnia, także uznałam, że z przyjemnością je Wam polecę.

The Dumplings - Fear on my chest 
Zarówno ten zespół jak i utwór poznałam stosunkowo niedawno - od razu skradł moje serce. Myślę, że nie raz się przewinie ten polski duet w moich inspiracjach. Gatunek muzyczny jaki wykonują nie jest jednym z najlepszych, jednakże przypadł mi w tym okresie do gustu. Justyna Święs ma bardzo ciekawą barwę głosu. Plusem jest to, że w bardzo ciekawy sposób akcentuje słowa, które śpiewa w języku angielskim. 

The Dumplings - Słodko-słony cios
Myślę, że już bardziej znany utwór, ponieważ jest bardzo często puszczany w polskim radiu. Ostatnio nawet w pierwszym lepszym pubie leciała ta piosenka także myślę, że wiele osób może ją kojarzyć. No i tym razem ten duet nagrał utwór w języku ojczystym.  


Ralph Kaminski - Podobno
Utwór poznałam w ten weekend i bardzo mi pomaga w trudnym okresie, który właśnie przechodzę. Co prawda jest to bardzo delikatne i romantyczne połączenie - co mi w tym momencie nie przeszkadza. No i według mnie sam Ralph ma cudowny styl w tonacji głosy.

Dawid Podsiadło - 4:30
Myślę, że ostatnio bardzo polubiłam muzykę tego wokalisty. Dawida poznałam podczas oglądania telewizyjnego show (myślę, że jak większość). Jeżeli dobrze pamiętam, był to program X-Factor. Wtedy bardzo jego barwa mi się spodoba, jednakże później nie śledziłam jego kariery. Kilka miesięcy temu odkryłam całkiem przyzwoity utwór w jego wykonaniu i czekałam na coś jeszcze lepszego. W taki o to sposób doczekałam się 4:30 - utwór idealny na wieczory, chłodne i samotne. 

Snowmine - Let me in
Myślę, że najlepszy utwór z całej piątki. W najgorszym momencie mojego dotychczasowego życia pomaga mi pozytywnie. Choć jego tekst wcale nie jest na tyle pozytywny to barwa głosu wokalisty, aż nakazuje do tego, by myśleć o lepszym jutrze. 

Myślę, że to na tyle jeżeli chodzi o Top 5 utworów tego miesiąca. Mam nadzieje, że choć jeden utwór przypadnie Wam do gustu. Postaram się co miesiąc wybierać różne gatunki muzyczne, gdyż nie szufladkuję się i zdaję sobie sprawę, że każdy z Was ma inne poglądy co do danego gatunku. 

Bywajcie!
Zdjęcie: unsplash.com

3 komentarze:

  1. Znam tylko dwie ostatnie piosenki z czego "4:30" jest bardzo bliska memu sercu, w zasadzie powinna być bliska każdemu z nas. Uważam, że ma ukryty sens, którego na prawdę warto się doszukać.
    Pozdrawiam.
    http://pannanataliaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. 4:30 - TAK! Z tym że ja słucham tego utworu raczej w okolicach sierpnia, w rocznice wybuchu Powstania Warszawskiego, bo z tego co pamiętam, piosenkę wykorzystano w filmie "Kamienie na Szaniec". Swego czasu na youtubie był świetny teledysk ze scenami z tego filmu, niestety teraz nie mogę go nigdzie znaleźć.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam żadnych piosenek z tych tutaj napisanych, ale kojarzę jedynie The Dumplings i Dawida Podsiadło :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest sprawdzany przed publikacją. Obraźliwe komentarze nie zostaną opublikowane.

Szablon stworzony dla bloga www.costrzebarobic.pl